Omlet na słodko, czyli jak zjeść dobre i niekoniecznie szybkie śniadanie.

Wstałam rano z myślą, że zjadłabym omlet. Od jakiegoś czasu z różnymi skutkami próbujemy nauczyć się omletu idealnego, takiego który byłby słodki, puszysty, nie opadał, miał ładny kolor, nie przyklejał się… Dzisiaj nie miałam ochoty na zabawę w „idealność”, chciałam go zjeść, a że sama w domu zostałam, to dlaczego nie nabałaganić… 😉

PRZEPIS TUTAJ

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: